Cześć wszystkim :)
Już z góry uprzedzam, że nie zdołałam sfotografować dla was jakiejkolwiek stylizacji, ponieważ przez ostatni tydzień dużo rzeczy się działo. Często nie przesiadywałam na komputerze, a nawet jeśli, to zwyczajnie zapominałam o tym, żeby się z wami czymś podzielić. Jednakże nadrobię straty i po moim przyjeździe dodam zdjęcia. Dzisiaj już próbowałam coś dodać, ale z racji, że zaczęłam się pakować i wzięłam ze sobą połowę mojej szafy z letnimi ciuchami, to było ciężej. W dodatku spędzałam dużo czasu z moim psem - Toffim, z którym nie będę się widzieć przez te 10 dni.. Żal mi psiaka i będę za nim tęsknić, ale wiem, że się z nim niedługo zobaczę i jest w dobrych rękach - w domu, z mamą i nic mu nie będzie.. : ) także myślę, że akurat z tym jakoś sobie poradzę. Wyruszam za godzinę i 5 minut i będę na miejscu za jakieś 2 dni.. Z chęcią podzieliłabym się z wami moimi pierwszymi wrażeniami, ale nie będę miała tam prawdopodobnie internetu..
Zaraz się zbieram, a ja tymczasem życzę wam dalszych udanych wakacji i wyjazdów :)
A na koniec fryzurka, która bardzo mi się spodobała.
Szkoda, że nikt nie potrafi jej zrobić, a tym bardziej ja, bo nawet nie potrafię sobie zrobić dobrej i równej kitki.
WYBYWAM
powrót 27 lipca
buziaki!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz